Historia Hodowli Van Limpt de Prut

Gołębie rasy Janssen – hodowla gołębi rodziny van Limpt-de Prut z Reusel – Holandia.

Gołębnik van Limpt-Prut

Hodowla van Limpt-Prut bazuje na krótkich, średnich lotach oraz lotach jednodniowych gołębi z bezpośredniej linii braci Jansenn (Arendonk) i Jos van Limpt – de Klak (Reusel). Na loty długodystansowe latają gołębie z bezpośredniej linii braci Kuypers, Jan Hermans, Wilfried Stielbraci van Zelderen (Aarden). Od 1971 aż do teraz  przez 36 lat hodowla van Limpt-Prut była pierwszym głównym czempionem w Reusel przeciwko hodowlom takim jak Jos van Limpt- de Klak, braciom Borgmans, braciom Gijbels brothers i innym. W 2004 roku van Limpt-Prut  w Oost-Brabant klubie Zuider-Kempen stanął przeciwko 3800 hodowcom:

  • 2 razy nominowany do 1-wszego miejsca
  • 1-wsze miejsce – As gołębi
  • 2-gie miejsce – Mistrz gołębnika
  • 1-wsze – Puchar Zuider-Kempen

W 2010 roku ponownie gołębie z hodowli Henka van Limpt de Prut został Pierwszym Generalnym Czempionem.

Historia

Jako młody chłopiec był znany jako „Fasola” ze względu na jego niewielką posturę. Pewnego dnia gdy przyjaciele wołali go, zapytali „czy ‘Fasola’ zagra?”, jego bracia odpowiedzieli „nie a poza tym nie nazywamy go już ‘Fasola’. Jego imię to ‘Prut’, chodźcie i zobaczcie”. Chłopiec cierpiał bowiem na chorobę oka, zwaną jako „prut”. Nawet do dnia dzisiejszego wnukowie są znani jako „De Prut”. W rzeczywistości przydomki te są tak oficjalne, że kiedy zajrzysz do książki telefonicznej, ujrzysz je po ich nazwisku.

Najlepszym gołąb z rodziny van Limpt-de Prut „super crack„ o numerze NL-01-0188976 - “The Golden Giantel”.

Najlepszym gołąb z rodziny van Limpt-de Prut „super crack„ o numerze NL-01-0188976 – “The Golden Giantel”.

W późnych latach 60-tych Jan zdobył dwa gołębie Janssen od hodowcy o nazwisku Nant Elsen z Arendonck, który hodował oryginalne Jansseny. To było nadzwyczajne dla hodowcy, ponieważ bracia Jansenn nigdy nie sprzedawali ich ptaków bezpośrednim konkurentom.

Nant skorzystał z okazji, że żona jego przyjaciela z Eindhoven narzekała na zbyt duże koszty utrzymania ptaków, więc odkupił od niego oryginalne Jansseny.

Zakupioną samicę Jan nazwał „Duif Nant” (dosł. Gołębica Nanta), która została sparowana z samcem Janssenem od Adrianusa Den Bol De Bruin znanego jako „Oude Bol” (dosł. Stara Kula). Para ta wydała na świat wielu czempionów, takich jak Ottenbros, który w pięcioletniej karierze uzyskał dwa razy miano Pierwszego Asa Gołębi oraz dwa razy miano Drugiego Asa Gołębi, konkurując z 4.500 zawodnikami Zuiderkempen (Mistrzostwa Południowej Holandii) będąc pokonanym przez swojego „brata” z gniazda „Szestnastkę”. Co ważniejsze, potomkowie Ottenbrosa wygrywają przez cały czas już od ponad trzydziestu lat!

Łączenie gołębi od ww. hodowców pozwoliło stworzyć nową rodzinę gołębi ” van Limpt de- Prut”.

Od wczesnych lat 70-tych Jan i jego rodzina wiele razy odwiedzili Arendonck, gdzie zdobywali ptaki bezpośrednio od Braci. Łącząc je wraz z ptakami od jego kuzyna Jos Van Limpt de Klak i De Bruin wyhodowali rodzinę, która nie tylko zwycięża, ale także, która jest pożądana przez wielu, którym powszechnie znane jest to nazwisko w sporcie wyścigów gołębi pocztowych. Niestety Jan Van Limpt De Prut zmarł w 1979 roku. Zawody na Kruistraat kontynuowane są pod nazwiskiem rodziny van Limpt de Prut. To jest partnerstwo oparte na trzech synach Jana: Wiliamie, Martinie i Henku wraz z ich siostrą Carmen. Do tego zespołu dołączył także syn Henka – Jan

Na początku lat siedemdziesiątych Jan oraz jego bracia wielokrotnie odwiedzali rodzinę Janssen, czego efektem było nabycie bardzo cennych gołębi (zdjęcie po lewej). Henk z Josem van Limpt de Klak (zdjecie po prawej).

 

Wspaniałe osiągnięcia gołębi rodziny van Limpt de Prut

Od 1971 aż do 1999 zostali dwudziesto-trzecio krotnymi Mistrzami Ogólnymi, dwukrotnie Vice Mistrzami, krajowe zwycięstwa, włączając 2-gie i 3-cie miejsce w Orleans przeciwko 87.000 ptakom, 1-wsze miejsce w N.P.O. National Clermont Fernand przeciwko 75.000 ptakom, z wieloma wysokimi miejscami. We Wschodnim Brabant zawsze są na szczycie list zawodów w kategorii lotów indywidualnych i gołębnikowych. Ostatnio byli „Pierwszymi Krajowymi Mistrzami Młodych Ptaków Rayon 3”.

Krew gołębi “De Prut” została wykorzystana przez wielu najlepszych hodowców i można jej się doszukiwać w wielu czempionach gołębi. Kilka, które nasuwają się na myśl, to „Sześćdziesiątka-czwórka” Tini van Herpena, gołębie Zoontjes Riela, Heestera, Gijbelsa, Van Kranensa – dwukrotnego Krajowego zwycięzcy, Hansa Broedersa – Krajowego Mistrza, Fretka Romiena,Van Pompela, Cor Buisa, Braci Pouw, Krajowe Asy Gołębi takie jak wspaniały gołąb Prezydent Joopa Kocha i Hekkena Klaka, Leena Bersa. W Wielkiej Brytanii trójka zwycięzców Up North Combine jest z linii De Prut!

Loty przeciwko gołębnikom takim jak Jos van Limpt „De Klak”, Gijbels, Hiesters, “Bracia Borgmans”  oraz  wielu innym od 1971 roku aż do 1999 zostały 24 razy Pierwszymi Generalnymi Czempionami i dwukrotnie Drugimi Generalnymi Czempionami Reusel.  W “Zuiderkempen “, który ma 3.700 zawodników, wygrali wszystkie możliwe zawody, w których można było uczestniczyć przez te lata.  Pośród wielu prowincjonalnych zwycięstw są: Quivrain 1s-wsze, 4-te, 6-te, 10-te, 17-te etc. Soissons 1-wsze, 2-gie, 3-cie, 4-te, 8-te, 15-te, 18-te, etc, Heverlee – 1-wsze, 2-gie, 3-cie, 4-te, 5-te, 10-te, 12-te, Houdeng 1-wsze i 5-te. W krajowych lotach ptaki były wiele razy w czołowej dziesiątce, Jacky Durrand był 1-wszy N.P.O. przeciwko 7,500 ptakom.

Gołębnik Mistrza

Na chwilę obecną hodowla „van Limpt de Prut” liczy 16 par rozrodczych, które są łączone w pary jak tylko polepsza się pogoda  w styczniu. Wszystkie gołębniki oparte są na konstrukcji drewnianej z dachami pokrytymi dachówką, pod którym znajduje się sufit z solidnych desek ponad gniazdami z wolnym obszarem przed gołębnikiem. Zewnętrzna elewacja gołębników, zarówno dla młodych jak i starszych, jest kombinacją otwieranych okien i otworów do łapania gołębi.

W gołębniku z systemem gniazdowym, gołębie selekcjonowane są w lotach na różnorodnych dystansach. Wszystkie one podlegają ocenie na ich predyspozycje, czy będą latać w przyszłości jako wdowcy lub czy będą dalej rozwijać się w systemie naturalnym.

Gołębie w systemie gniazdowym łączone są miesiąc przed sezonem. Termin łączenia jest różny i uzależniony od celu do zrealizowania. Termin łączenia wdowców jest podobny jak dla gołębi rozpłodowych.

Ptaki ćwiczone są dwa razy dziennie. Istotą treningów przed sezonem lotowym jest przyuczenie ich do szybkiego powrotu z koszowania. Treningowe testy prowadzone są z odległości ok. 25 km. Jest to szczególne istotny test dla gołębi młodych. Dawniej treningi na szybkość powrotu prowadzone były przez 5 dni w tygodniu, aktualnie wystarczy im tylko dwa razy na tydzień.

W czasie, kiedy gołębie z pozycji gniazdowej lotowane są na krótkich dystansach, to pary, które mają młode od 1-8 dni ustawiane są na loty średnie. Ośmiodniowe młódki to także dobra pozycja dla samców, które też są w tym czasie układane, lecz na późniejszą formę lotową. Inną preferowaną pozycją lotową jest pozycja „klucia” jajek, szczególnie efektywna dla samic.

Zwyczajowo przyjęte jest, że przygotowanie do nowego sezonu lotowego rozpoczyna się już przy pierwszym łączeniu. Podczas pierwszego lęgu, wdowce separowane są, kiedy ich młódki mają 10 dni. Samice są usuwane z gołębnika a samce wychowują młódki samodzielnie aż do ich prawidłowego kształtu.

Miesiąc przed pierwszym lotem, wdowce i ich stare partnerki łączy się ponownie. Po zniesieniu jajek tj. w okresie, kiedy drugie jajko ma około osiem dni, samice z jajkami ponownie usuwa się z cel gniazdowych wdowców. Dzieje się to w czasie ich powrotu z pierwszego lotu.

Młode gołębie do sezonu lotowego przygotowywane są w osobnym gołębniku. Gołębie układane są w otwartych od czoła celach, miejscach spoczynkowych o wymiarach 36 x 36 x 36 cm.

Cele są tak wykonane, że w zależności od gołębi czasami stosuje się lotowanie pozycją „z miski lęgowej„. Przed sezonem wszystkie młode gołębie są trenowane poprzez wypuszczanie z koszy, kosz za koszem. Po prywatnych próbnych lotach, wstępnie ułożone młode testowane są w klubie, już jako pierwszy lot. Po pierwszym oficjalnym locie stosuje się zasadę, że raz lub dwa razy w tygodniu prowadzone są treningi z kosza.

Mimo że w Holandii panuje trend na “przyciemnianie gołębnika”, Henk i jego bracia przyciemniali gołębniki tylko przez ostatnie kilka lat, robią to jednak tylko przez 13-14 godzin. Od wczesnych lat dawali młodym gołębiom wolność, podczas gdy stare ptaki były ćwiczone, sprowadzane do środka około 15-ej i karmione.

Aby zmotywować młode, w gołębniku rozmieszczono losowo małe pudełka o wielkości około 12″ x 12″ x 12″ z 6″ otworami po jednej stronie. W nich znajdują się miski, a młode mogą z nich korzystać, kiedy tylko chcą. Młode są trenowane przed sezonem i wypuszczane z kosza na kosz. Po prywatnym treningu, jadą z klubowym przewodnikiem gotowe do pierwszego wyścigu, po czym są trenowane najwyżej raz lub dwa razy na tydzień.

Henk nie narzeka na to, że młode zostały zaciemnione. Nawet kilka z jego najlepszych roczników zostało przypisane do zaciemnionych gołębników. W pierwszym sezonie, po tym jak roczniki Henka miały jeden lot za sobą, by pierzyć się podczas parowania, powiedział mi, że nigdy nie było problemem pierzenie ich normalnie.

Pod koniec sezonu ptaki kompletnie wypoczęły, więc mogą się wtedy cieszyć dobrym pierzeniem, po którym są odrobaczone i zaszczepione przeciwko paramyksowirozie. Młode otrzymują szczepionkę przeciwko PMV w 6-tym tygodniu życia. Wszystkie odchody ptaków są badane przed parowaniem, a kiedy gołębie wysiadują jajka, jest przeprowadzona kuracja przeciwko trychomonadozie przez 6 dni. Odchody są sprawdzane 3 razy.

Dodatkowe informacje

Kilka lat temu rozpoczął działalność biznesową, gdzie doskonale wykorzystuje swoją wiedzę i doświadczenie jako hodowca „z krwi i kości”, tworząc specjalistyczną linię produktów dla gołębi. Firmę nazwał GIANTEL, co w tłumaczeniu z j. holenderskiego na angielski oznacza REUSEL.

Materiał powstał dzięki uprzejmości Henka van Limpt de Prut z Reusel.